Tam ciche marzenia mgły otulają…
Dostępność: Mało 5 szt.
Cena: 110.00
Cena: 110.00
Dostępność: Mało 5 szt.
Cena: 110.00
Cena: 110.00
Ósmy album powstał z marzenia, ale z marzeniami, jak wiadomo, trzeba obchodzić się ostrożnie. Czasem bowiem mają ochotę się spełnić, a wtedy człowiekowi nie pozostaje nic innego, jak ruszyć w drogę i sprawdzić, ile naprawdę było w nim odwagi, a ile tylko wygodnego marzenia snutego z fotela.
Była to samotna wyprawa. Długa, wymagająca, chwilami ciężka. Taka, która zostaje nie tylko w nogach, lecz także w pamięci. Trasa prowadziła przez miejsca naznaczone historią, często ponurą i krwawą. Przez opuszczone cerkwie, wysiedlone wsie, stare cmentarze i ślady ludzi, po których zostało niewiele więcej niż kamień, krzyż albo nazwa na mapie.
Nie chciałem jednak, aby ten album stał się wyłącznie opowieścią o cierpieniu. Pamięć jest potrzebna, ale nie można pozwolić, by całkowicie przesłoniła drogę, światło i zwyczajną ciekawość świata.
Dlatego na przekór cięższemu tłu powrócili znani już bohaterowie: Kurdupelek, Zośka, koza Rozalia i pan Edek Polonez. To oni prowadzą przez tę historię, czasem z przymrużeniem oka, czasem zupełnie serio. Ich obecność była też powrotem do początku, do pierwszych gawęd, od których zaczęła się moja przygoda z takim sposobem opowiadania.
Podczas pracy nad albumem sięgałem również do dawnych gazet i książek. Do świata sprzed internetowej łatwości, gdy wiedzy trzeba było szukać cierpliwie, kartka po kartce. Tak wróciły opowieści o Rzeszowie, Jarosławiu, Kietlance, pierwszym Tour de Pologne i innych miejscach, które w tej podróży znalazły swoje osobne miejsce.
Ten album jest więc zapisem drogi za marzeniem. Drogi przez miejsca, pamięć i zmęczenie, ale także przez zachwyt, ironię i potrzebę opowiadania.